Moje zaproszenia ślubne

Date październik 10, 2008

Każda Panna Młoda planująca swój własny ślub, na pewno wyobraża sobie jak bedzie wygladała w swojej białej sukni slubnej. Z Panem Młodym jest juz nieco inaczej, tutaj górę biorą przygotowania które są szalenie istotne. Zatem warto znać kilka wskazówek na co należy zwrócić szczególną uwagęPrzygotowanie się do imprezy w której będzie brało udział np: 100 osób jest już nie lada wyzwaniem. To z czym chce się z wami podzielić to temat zaproszeń ślubnych, które są wyjątkowo istotne i bez których raczej cała impreza nie odbędzie się. Ze swojego doświadczenia wiem że warto zająć się tematem już na 3 miesiące przed planowaną datą zaślubin. Nie odkładajmy przygotowania zaproszeń na później, ponieważ im bliżej do godziny “zero”, tym mniej mamy czasu na załatwienie już czegokolwiek. najprościej mówiąc na zaproszenia nie będzie wogóle czasu. Przygotowanie zaproszeń z regóły zleca się firmie która się w tym specjalizuje. Na rynku znajdziemy setki firm sprzedających zaproszenia. Są to projekty od 50 gr za szt, po projekty składane ręcznie z cenami dochodzacymi do 550 zł za 1 szt. Tak - rozbieżność jest tak wielka. Dlatego na samym poczatku trzeba się zastanowić jakiego typu zaproszenia będa nam potrzebne i oczywiście na jakie nas stać. Jeżeli szukamy czagoś szczególnego, musimy poświęcić więcej czasu na zapoznanie się z ofertami wielu firm. Osobiście szukając ciekawego wzoru, autorskie firmy zajmujące się unikatowymi projektami - znalazłem na końcu wyników wyszukiwania. Firmy składające na specjalne zamówienie zaproszenia ślubne dokładają wszelkich starań, aby obsługa swoich klientów przebiegała bardzo starannie. Nie tylko od strony technicznej ale również od strony organizacyjnej. Wiele firm przejmuje to zadanie w całości i po złożeniu zlecenia dostarcza gotowe zaproszenia pod drzwi klienta. Jednak jak bardzo firma zajmująca się zaproszeniami, przejmie od nas obowiązek ich wykonania i personalizacji, nie obejdzie się bez dostarczenia kompletnej listy gości, która w każdym przypadku musimy wcześniej przygotować. Tutaj znowu trzeba przygotować się na szerszą wyobraźnię i składając zamówienie - zamówić więcej niż to jest przewidziane w naszej liście. Praktycznie w każdym przypadku wypadają nagle goście których trzeba dodatkowo zaprosić i nie wypada postąpić inaczej. Poproście wykonawce zaproszeń aby do waszego zestawu dodał kilka lub kilkanaście zaproszeń inblanco (czyli pustych) z możliwością samodzielnego wypisania nazwiska. Do całości trzeba dodać jeszcze jeden problem, jeżeli w zestawie naszego zaproszenia znajduje się koperta i będziemy ją również personalizować, firma składająca zaproszenia poprosi nas o przygotowanie 2 list: w bierniku i w mianowniku. W zaproszeniach będzie zastosowany zwrot: “Krystynę i Jana Kowalskich” natomiast na kopercie “Krystyna i Jan Kowalscy”. Firmy nie podejmuja się odmiany na własną rękę, ponieważ bardzo często prawidłowa odmiana nazwiska nie jest akceptowana przez gości (zwyczajnie nie wiedzą że ich nazwisko się odmienia) i prowadzi do szeregu konfiktów i nieporozumień. Firmy z góry proszą o dostarczenie takich list i czy są one błędnie napisane czy bezbłędnie - nadruk odbywa się bezpośrednio z listy.

Na sam koniec podzielę się z wami istotną myślą: Jeżeli ten dzień ma być na prawde wyjątkowy, szukajmy zawsze tego co jest dla nas idealne. W końcu to wasz ślub i macie do tego największe prawo. Nie odkładajmy niczego na później i sprawmy aby wybrany wzór był tym o czym zawsze myśleliśmy.

Comments are closed.